Google Translator

enfrdeitptrues

Ostatnie komentarze

  • Lesq
    w końcu ....... ZIEMIA NIE JEST PŁASKA ZIEMIA JEST TORUSEM !! :)

    Więcej...

     
  • .Leszek
    Rozumiem Pana odczucia i stanowisko. Nie chcę jednak dyskutować w tym miejscu na ...

    Więcej...

     
  • Kazimierz Barski z K
    Panie Leszku.Dziękuję za życzenia.Moje samopoczucie ostatnio uległo w gruzach,po ...

    Więcej...

     
  • Ewa Adamczak
    Pozdrawiam i poprosze o wiecej . Ewa. :D

    Więcej...

     
  • Ewa Adamczak
    cODZIENNIE DOSWIADCZAM CZEGOS NOWEGO . tO PRZYGODA W NIEZNANE. Przepraszam troche ...

    Więcej...

Gościmy

Odwiedza nas 224 gości oraz 0 użytkowników.

Odsłon artykułów:
2705591

Spis treści

 

AVATAR oczyma nauki / Science in Avatar movie

Ze względu na niedawne "odkrycie" dokonane przez polski zespół młodych naukowców pod kierunkiem prof. Stanisława Karpińskiego (info na kolejnej stronie) postanowiłem umieścić ten ktróciutki filmik jako oddzielną kategorię w sekcji z filmami Dana Wintera.

Jeśli Bóg istnieje, to co to oznacza, że jest on wszechobecny? Czy istnieje on pod postacią energii we wszystkim? Czy i w jaki sposób istnieje on tu i teraz? Swoista odpowiedź udzielona przez Dana Wintera zdaje się zbliżać go do stanowiska, które filozofowie nazywają panteizmem (ewentualnie paneteizmem, pandeizmem).

Z tego krótkiego, filmowego wprowadzenia do artykułu zamieszczonego na stronie http://goldenmean.info/avatar/ wyłania się obraz naszego wszech-związku z Naturą, poprzez którą przejawia się Stwórca, do którego najlepiej jest "zadzwonić" siedząc pod świętym drzewem generującym fraktalne pole elektryczne....

Czy właśnie ta możliwość nie spodobała się Watykanowi, który skrytykował film m.in. za panteizm?...

 Dan Winter mocno opiera się w swym wywodzie na odkryciach prof. Phillipa Callahana --> zobacz ostatnią stronę tego artykułu

Czy opisane na następnej stronie odkrycia prof. Stanisława Karpińskiego i jego zespołu przybliżają nas do poniższej wizji z filmu Avatar?

Na'vi stworzyli złożoną kulturę, oparta na głębokiej więzi duchowej między wszystkimi stworzeniami Pandory oraz ich bóstwem, Eywą. Ich więź z naturą można postrzegać jako układ nerwowy żywego organizmu, każde zwierzę oraz roślina to pojedyncza komórka nerwowa. W samym centrum tego układu jest ich bóstwo, Eywa, które jest swoistą matką naturą. W przeciwieństwie do roślin, które pozostają połączone przez całe swoje życie, fauna  Pandory tworzy więź za pomocą splotu nerwowego, który znajduje się w obrębie głowy. W przypadku Na'vi, znajduje się w ich warkoczu. Więź ta zwana jest Tsaheylu – jest to rodzaj fizycznego połączenia, które pozwala odbierać energetyczne i kinetyczne sygnały oraz wymianę myśli i uczuć między fauną i florą. Dzięki Tsaheylu, Na'vi mają dostęp do neuronalnej sieci oplatającej cały księżyc, a tym samym do zbiorowej mądrości całego pandoriańskiego życia. Tsaheylu używane jest przez Na'vi także na co dzień. Pozwala na łączenie się z oswojonymi zwierzętami, które bezbłędnie wykonują polecenia "ujeżdżającego". Wykorzystywane jest także w zbliżeniach seksualnych Na'vi, jak i zwierząt.

Źródło: Wikipedia

 

Podyskutuj na forum

 

 

Dodaj komentarz