Strona główna Kształty wszechświata
Kształty wszechświata Drukuj Email
Spis treści
Kształty wszechświata
Wszechświat jest jak piłka (autor Piotr Cieśliński)
Dan Winter o odkryciu kosmologów
Bryły platońskie i spiralny ruch Układu Słonecznego.
Pięciokątne cykle Wenus
Figury taneczne planet Układu Słonecznego
Sześciokąt na Saturnie
Makrokosmos, mikrokosmos i liczba Phi.
Geometria jądra atomu
Aidrian O'Connor - The Geometry of Life [PL]
Wszystkie strony

 

 

Wszystko w przejawionym świecie opiera się
na "boskich wzorcach stworzenia"
zwanych Świętą Geometrią.


Rozdział "Wzorce wszechświata" pozwolę sobie rozpocząć od kilku cytatów z działu "Czym jest święta geometria"  gdzie możemy przeczytać m.in. że:
"Święta Geometria zawiera klucz do tego, jak Duch stwarza świat przy pomocy określonych wzorów"

"Święta Geometria to studiowanie archetypowych, duchowych wzorców, które stwarzają wszystko w materialnym świecie."

"Wszystkie działania podlegają różnym wzorcom, a Święta Geometria opisuje ich prawa za pomocą kształtów, form i proporcji. Jest to uniwersalny język czystych prawd bazujący na wewnętrznym działaniu natury."

a także

"(...) na zewnątrz nas (...) wszystko jest polem energii. Jest to energetyczno - wibracyjna konstrukcja. Na kolejnym poziomie jest to cyfrowo - matematyczna  konstrukcja, bardzo podobna do Matrycy w filmach "Matrix"."

"Aby naprawdę pojąć Świętą Geometrię, musimy zrozumieć, że wszystko we wszechświecie składa się z energii, będącej w stanie nieustannej transformacji."


W powyższych zdaniach chciałbym zwrócić uwagę na dwie rzeczy - na wzorce, według których zbudowany jest wszechświat i na twierdzenie mówiące o tym, że wszystko składa się z energii.
Otóż święta geometria łączy ze sobą oba te aspekty pokazując, według jakich matematyczno - geometrycznych wzorów zbudowana jest "energetyczno - wibracyjna konstrukcja" wszechświata i człowieka. Jako, że człowiekowi poświęcony będzie cały odrębny dział, w tym miejscu skupię się zatem na wszechświecie.


Myślenie o wszechświecie w kategoriach matematyki nie jest niczym nowym. Pisaliśmy już, że Platon uznał, iż "cała rzeczywistość jest zorganizowana jako odbicie owych podstawowych figur geometrycznych"

Teraz odwołam się do Pitagorasa (z którego Platon czerpał) i Pitagorejczyków, którzy w naszym kręgu kulturowym kojarzą się z matematycznym sposobem myślenia o wszechświecie.

Zobacz tekst z 29.06.2010 Brytyjscy naukowcy odkrywają „tajne przekazy” ukryte w starożytnych tekstach Platona

 

Pitagorejczycy twierdzili, że na najgłębszym poziomie rzeczywistość ma matematyczną naturę. Stworzyli w tym duchu całą kosmologię, którą Diogenes Laertios i  przytacza za Sotionem z Aleksandrii w swoim dziele "Żywoty i poglądy słynnych filozofów". Przytoczmy fragment tej kosmogonii:


 

"Aleksander mówi w Sukcesjach filozofów, że znalazł w pismach pitagorejczyków takie jeszcze myśli Pitagorasa: Początkiem wszechrzeczy jest jednia, czyli monada (μονάς). Ζ monady powstaje nieograniczona dwójnia, czyli dyada (αόριστος δυάς), będąca materialnym podłożem dla jedni, swojej przyczyny. Z monady i nieograniczonej dyady powstają liczby, z liczb — punkty (σημεία), z punktów — linie (γραμμαί), z linii — płaszczyzny (επίπεδα σχήματα), z płaszczyzn — bryły (στερεά σχήματα), a z brył powstają ciała podpadające pod zmysły (τα αίσθητά σώματα), których czterema elementami (στοιχεία) są: ogień, woda, ziemia i powietrze. Te elementy wymieniają się i przechodzą w siebie nawzajem, przy czym powstaje z nich świat ożywiony (κόσμος έμψυχος), rozumny (νοηρός), kulisty (...)"
W tłumaczeniu dokonałem korekty. Słowo monas przetłumaczyłem jako jednia (było "jednostka"). Natomiast "naturalnym podłożem" zamieniłem na "materialnym podłożem", gdyż źródłosłów greckiego hyle] zdefiniowany jest słownikowo jako :"materiał", "materia", "to co powstaje i ulega zniszczeniu" z uwagą redakcyjną: "u późniejszych filozofów przeważnie w opozycji do duchowego i tworzącego". Obie zmiany w oparciu o "Słownik grecko - polski" PWN 1965, pod red. Zofii Abramowiczówny.

 

Przetłumaczony fragment tekstu w greckim oryginale:

http://www.mikrosapoplous.gr/dl/dl08.html#pithagoras

 

 

Wszystkie tego rodzaju "geometryczne pomysły" Platona, Pitagorasa można by uznać za swego rodzaju "dziwactwa", gdyby nie fakt, że w podobny sposób myślało wiele uznanych za wybitne  osób (np. Leonardo Da Vinci, Johannes Kepler czy Isaac Newton) i gdyby nie odkrycia jakie zafundowała nam współczesna  nauka...   Przejdźmy więc może od razu do współczesności...


"W październiku 2001 r NASA rozpoczęła zbieranie danych dotyczących promieniowania kosmicznego tła przy użyciu Wilkinson Microwave Anisothropy Probe ( WMAP) Ta amerykańska sonda bada promieniowanie mikrofalowe, które zostało wyemitowane krótko po powstaniu Wszechświata - promieniowanie, które może wiele  powiedzieć naukowcom  na temat fizycznej natury kosmosu. Częstotliwość promieniowania jest niezwykle czysta, ale podobnie, jak w przypadku dźwięków, związana jest z nią pewna harmonika, która oddaje kształt obiektów, w których powstawały fale. W przypadku dźwięku takim obiektem byłby instrument muzyczny. W przypadku mikrofalowego tła, tym obiektem jest sam Wszechświat.W lutym 2003 r NASA opublikowała pierwsze wyniki pochodzące z sondy, a w październiku zespół naukowców użył zebranych danych do stworzenia modelu kształtu Wszechświata. Jean-Pierre Luminet i jego koledzy z Observatoire de Paris wykorzystali te informacje do przeprowadzenia badań,  w których przeanalizowali wiele różnych modeli, włączając w to płaską , negatywnie wygiętą ( w kształcie siodła ) oraz pozytywnie wygiętą (sferyczną) przestrzeń. Jeśli dane posiadane przez Observatoire są prawdziwe, Wszechświat, który ukazał się w wyniku ich analizy , byłby skończony i miałby kształt dwunastościanu (greckie dodekaedr - dwanaście ścian"). To wciąż tylko teoria , ale wsparta danymi , które można sprawdzić. Ten zamknięty Wszechświat miałby mieć szerokość około 30 bilionów lat świetlnych.
Jedną z zaskakujących rzeczy jest konfrontacja tego odkrycia z założeniami Platona sprzed 2500 lat, że Wszechświat jest skończony.
Według Platona także miał on mieć kształt dwunastościanu - jednej z pięciu tzw brył platońskich."

Cytat pochodzi z książki Sekretny Kod s. 148.

 


Dwunastościan foremny

 

 

A tak to wyglądało w mediach...

W 2003 roku świat naukowy obiegła informacja:  (...) Kosmolodzy z Francji i USA sugerują dziś, że wszechświat może być skończony i uformowany na kształt dwunastościanu". Twierdzą, że taki kształt może wyjaśnić "wymiary kosmicznego mikrofalowego promieniowania tła"
Źródło: http://physicsworld.com/cws/article/news/18368#polygon

Zostało to opisane w prestiżowym magazynie Nature (październik 2003)

Pytanie na okładce: "Czy to jest kształt wszechświata?"


http://www.nature.com/nature/journal/v425/n6958/pdf/nature01944.pdf

 

Natomiast w Gazecie Wyborczej można było przeczytać artykuł pt. "Wszechświat jest jak piłka", który  w całości zamieszczam na następnej stronie.

 

Ustosunkował się do tej sprawy także portal e-gnosis:

"9 października 2003 został opublikowany w Nature głośny od razu artykuł pod (jak zwykle bywa w takich przypadkach) technicznie brzmiącym tytułem: Dodecahedral space topology as an explanation for weakwide-angle temperature correlations in the cosmic microwave background. W pracy jej autorzy — francuscy astrofizycy i amerykański matematyk — stwierdzali, iż analiza najnowszych danych fluktuacji mikrofalowego promieniowania tła prowadzi do wniosku, że Wszechświat jest jako całość sferyczny, posiada jednak przy tym subtelną strukturę topologiczną, którą jest tzw. niejednospójna trójrozmaitość Poincarego (...) Mówiąc w uproszczeniu Wszechświat miałby mieć dodatni promień krzywizny, rozmiary skończone oraz posiadać symetrię dwunastościanu foremnego — dodekahedru. (...)

Rezultat ten wzbudził dziennikarską sensację, przyjęto go jednak w środowiskach naukowych z rezerwą. Podnoszono fakt, że dane, na których go oparto, nie były jeszcze dostatecznie pełne oraz jednoznaczne. Niemniej na wiosnę następnego roku zespół złożony z kolei z polskich astronomów i francuskiego astrofizyka opublikował wyniki badań, które uprawdopodobniły hipotezę Weeksa i Lumineta. Tym razem w komentarzach podniesiono fakt, iż już bez mała 2.5 tys. lat temu kosmologia pitagorejsko-platońska przewidywała mniej więcej taką właśnie budowę Kosmosu.

Jak mówił wówczas Krzysztof Ciesielski z Instytutu Matematyki UJ:


„Istnieje tylko pięć wielościanów foremnych zwanych bryłami platońskimi. Platon, jeden z największych greckich filozofów, w dialogu zatytułowanym Timajos przypisał im cztery żywioły, z jakich — według starożytnych — miał być zbudowany świat. Z ogniem skojarzył czworościan, z ziemią — sześcian, z powietrzem — ośmiościan, a z wodą — dwudziestościan. Pozostała jeszcze ostatnia bryła foremna — dwunastościan. Platon napisał, że ‘Bóg wykorzystał ją, kiedy malował Wszechświat’, nawiązując pewnie do wcześniejszej tradycji Pitagorejczyków, którzy uważali dwunastościan za stelaż czy wręgi, na których zostały oparte niebiosa.


Gdyby hipoteza polskich kosmologów o dwunastościennej symetrii kosmosu okazała się prawdziwa, dowodziłoby to niezwykłej intuicji starożytnych”. Jednakże tłumaczenie owej niezwykłej obserwacyjnej predykcji starożytnych „intuicją” jest typowym wyjaśnianiem ignotum per ignotum. Każda intuicja bowiem jest jakimś (choć nie w całości uświadomionym) procesem myślowym i na czymś się opiera. Tymczasem pitagorejczyk Filolaos, który (na ile dziś to wiadomo) jako pierwszy głosił 2.5 tys. lat temu pogląd o dodekahedralnej budowie „sfery kosmosu” nie posiadał żadnych technicznych możliwości obserwacyjnych zauważenia tegoż faktu. Na jakiej podstawie mógłby więc wysnuć taki wniosek? Stoimy tu wobec prawdziwej zagadki, wobec której współczesna astronomia okazuje się, przynajmniej jak dotąd, bezradna.


Źródło: http://gnosis.art.pl/e_gnosis/aurea_catena_gnosis/zawisza_czerwona_nic/zawisza_czerwona_nic01.htm

 



 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież obrazek